Dochodzenie postrzałka w obwodzie cudzym i własnym

Kwestię dochodzenia postrzałka reguluje RMŚ z 23 marca 2005 roku w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowań i znakowania tusz.

W cudzym obwodzie

Może odbywać się pod warunkiem niezwłocznego zawiadomienia o tym dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego, nie później jednak niż po upływie 12 godzin od rozpoczęcia poszukiwań.

Poszukujący postrzałka może korzystać z pomocy naganiacza lub innego myśliwego, a także korzystać z psa prowadzonego na otoku.

We własnym obwodzie

Myśliwy powinien poszukiwać, dochodzić i uśmiercić ranną zwierzynę możliwie szybko i w sposób oszczędzający jej niepotrzebnych cierpień.

Wybierając się na polowanie na grubą zwierzynę musimy mieć możliwość skorzystania z pomocy psa ułożonego do dochodzenia postrzałków.

Poza obwodem łowieckim

Zawsze może się zdarzyć, że postrzałek przekroczy granicę obwodu, w którym polujemy, i przejść na teren nie wchodzący w skład żadnego obwodu łowieckiego. W takim przypadku również musimy dochodzić i poszukiwać postrzałka. Robimy to za zgodą władającego terenem z zachowaniem szczególnych środków bezpieczeństwa. Zgoda może być udzielona na jakiś czas lub mieć charakter stały.

Spóźnienie i wcześniejsze opuszczenie polowania

Myśliwy, który spóźnił się na polowanie, może wziąć w nim udział za zgodą prowadzącego polowanie, nie wcześniej niż po zakończeniu rozpoczętego pędzenia; nie może żądać powtórzenia losowania stanowisk i zajmuje stanowiska według wskazań prowadzącego polowanie.

Uczestnik polowania, który zamierza opuścić polowanie przed jego zakończeniem, może to zrobić w przerwie między pędzeniami i po powiadomieniu prowadzącego polowanie.

Do obowiązków prowadzącego polowanie należy poinformowanie wszystkich uczestników o dołączeniu lub wycofaniu się uczestnika polowania.

Udział psów na polowaniach

Fot: zwierzosfera.pl

Psy wolno, a nawet trzeba używać podczas niektórych polowań zbiorowych oraz indywidualnych.

Obowiązkowo należy zapewnić udział psa przy poszukiwaniu postrzałka zwierzyny grubej!

Obowiązkiem myśliwego jest poszukiwanie postrzałka, a bez możliwości zapewnienia udziału psa w poszukiwaniach postrzałków zwierzyny grubej praktycznie nie możemy polować. Dlatego pies nie musi brać udziału w polowaniu, ale powinien być łatwo dostępny, np. u myśliwego mieszkającego w pobliżu.

Możemy poszukiwać postrzałki także poza granicami obwodu, w którym polowaliśmy, ale pies musi być cały czas trzymany na otoku i musimy o fakcie poszukiwań powiadomić dzierżawcę lub zarządcę tego obwodu nie później niż 12 godzin od rozpoczęcia poszukiwań.

Polowanie z psami może odbywać się w okresie od 1 października do 31 stycznia – ograniczenie to nie dotyczy polowań na ptactwo łowne, na drapieżniki i przy poszukiwaniu postrzałka. Poza tym okresem psa wolno prowadzić wyłącznie na otoku.

Ograniczenie do ww. dat wyklucza polowania z psami na kozy i koźlęta sarny, gdyż w tym czasie nie ma polowań na nie.

Absolutnie nie wolno używać psów podczas polowań na zające

Podczas polowania na ptactwo łowne udział psa jest obowiązkowy, z tym że jeden pies przypada nie więcej na trzech myśliwych i to zarówno na polowaniu zbiorowym, jak i indywidualnym.

Pies na stanowisku może być za zgodą prowadzącego polowanie i musi być na otoku.

Podsumowując:

  • Nie wolno – polowanie na zające.
  • Obowiązkowo – postrzałek i ptactwo łowne.
  • Może być – drapieżniki.
  • Może być – od 1 października do 31 stycznia.

Dokumenty, które trzeba mieć ze sobą na polowaniu

Podczas polowania uprawniony do jego wykonywania zobowiązany jest posiadać:

1) Legitymację członkowską Polskiego Związku Łowieckiego. Wymóg ten nie dotyczy cudzoziemców.

2) Pozwolenie na posiadanie broni myśliwskiej lub inny dokument uprawniający do jej posiadania, jeżeli wykonuje polowanie za pomocą broni przeznaczonej do celów łowieckich.

3) Zezwolenie ministra właściwego do spraw środowiska na łowienie zwierzyny przy użyciu ptaka łowczego, jeżeli wykonuje polowanie przy pomocy ptaków łowczych.