Ochrona lasów

Fot: laswnas.com

W ochronie lasów, przed niszczeniem ich przez zwierzynę, wyróżnia się dwie zasadnicze grupy metod:

  • Podstawowe – wykorzystywanie repelentów (środków odstraszających), osłon, palikowania lub ogrodzenia upraw.
  • Pomocnicze – czyli utrzymanie odpowiedniej liczebności populacji jeleniowatych oraz poprawa ich warunków bytowania poprzez dostarczenie atrakcyjnego żeru – tworzenie łąk śródleśnych, poletek uprawnych, sadzenie atrakcyjnych dla zwierzyny drzew (np. owocowych).

Jako naturalną metodę ochrony coraz częściej stosuje się odstępowanie od tworzenia jednogatunkowych upraw na rzecz sadzenia lasów mieszanych. Nie powoduje to skupienia się jeleniowatych w jednym miejscu i zmusza zwierzynę do przemieszczania się w poszukiwaniu żeru, przez co ogranicza się duże szkody w jednym miejscu.

Rodzaje szkód wyrządzanych przez zwierzynę w młodnikach oraz uprawach leśnych

  • Zgryzanie pędów wierzchołkowych.
  • Zgryzanie młodych pędów bocznych i kory.
  • Spałowanie – czyli wycieranie scypułu w pnie drzew.
  • Łamanie młodych drzew.

Zgryzanie pędów wierzchołkowych przez jeleniowate powoduje zanik wzrostu rośliny i nadmierny rozrost niższych pędów na boki co skutkuje zmianą formy drzewa, tzw. krzaczenie lub jego deformacją co nie gwarantuje w przyszłości odpowiedniej jego jakości.

Zgryzanie młodych pędów bocznych skutkuje nierównomiernym wzrostem drzewa.

Zgryzanie kory może spowodować nawet obumieranie rośliny.

Spałowanie, głównie młodych drzew o elastycznych pniach powoduje zdzieranie kory, a w efekcie nawet obumieranie drzewa.

Łamanie to częsta przyczyna szkód wywoływanych przez łosie, które aby dostać się do młodych pędów wierzchnich, napierają całym ciałem na drzewo, aby je wygiąć.

Jeżeli np. chmara jeleni skupi się na jednej powierzchni to potrafi szybko zniszczyć kilkuletni młodnik

Obecnie problemem młodników sosnowych są łosie. Nadmierny wzrost ich populacji powoduje występowanie szkód z którymi leśnicy przestają sobie radzić.

Łosie objadają młode pędy sosnowe i drzewa na znacznych obszarach lasów przestają rosnąć. Odtwarzanie lasu właściwie nie ma sensu, bo wszędzie w okolicy, gdzie są młodniki sosnowe, łosie je natychmiast niszczą.

Budzimy miłość do przyrody

Nie ma lepszej lekcji przyrody niż zabranie młodzieży do lasu i tam w otoczeniu drzew, w asyście śpiewających wiosną ptaków, opowiedzieć im o znaczeniu fauny i flory oraz łowiectwa w naszym życiu.

Tej roli podjął się nasz kolega Leszek Miezio, który na terenie leśnictwa Zaborowo oraz nadleśnictwa Mrozy nadzorował żywą lekcję biologii. Uczniowie klasy mundurowej Ełckiej Szkoły ZDZ przy tej okazji wzięli udział także w kolejnym już sezonie sadzenia brzozy i świerku, dzięki czemu uzupełnione zostały braki drzewostanu, które powstały po wichurze w 2012 roku.

Na zakończenie dnia w Stanicy Myśliwskiej młodzież miała okazję wysłuchać ciekawych historii myśliwskich opowiedzianych przez podłowczego w Kole Łowieckim „Ryś” Tomasza Mańczuka.

Fot: ZDZ Ełk